sobota, 4 lutego 2012

W grudniu po południu!


Jak pisałam w tytule zdjęcia robiłam po południu, lecz rankiem tego dnia, czyli 10 grudnia miało miejsce Całkowite Zaćmienie Księżyca widoczne w Polsce przy wschodzie Srebrzystego Globu.
Zjawisko to, w pełnej krasie, mogli obserwować tylko mieszkańcy Azji, Australii, Alaski oraz wysp na Pacyfiku, my mogliśmy oglądać tylko drugą część, jak tarcza naszego naturalnego satelity wyłaniała się z cienia Ziemi.





Po tej ciekawostce astronomicznej naszedł czas na następne zdjęcia porównujące stan mojego owłosienia na głowie po miesięcznych staraniach.

Mówiąc ogólnie w czasie ostatniego miesiąca delikatnie podcięłam włosy. 
Zrobiła to moja współlokatorka, bo jak to wiadomo strach iść do fryzjera. Pewnie gdyby mistrz nożyczek zobaczył moje rozdwojone końcówki pofolgowałby sobie nieźle: ścinając mi z 7 cm. Nieee....

Czy na zdjęciach widać, że podcięłam? 
Hm... Chyba nie bardzo jednak da się zauważyć, że są bardziej równiej długości... i nie widać już tak bardzo, że kosmyki po prawej są dłuższe. (Kiedyś sama próbowałam podcinać :p Jednak średnio wyszło.)


Grudzień/Styczeń

Oto zdjęcia (pierwsze z 10.12.11, a drugie z 14.01.12)










Zapraszam na zdjęcia z następnego okresu zmian: Styczeń- porównanie
Zobacz historię pielęgnacji od początku klikając -> tu! 






Pozdrawiam,
Cari


Ps. Zdjęcia pochodzą z prywatnego aparatu. Zostały zrobione przez bliskie mi osoby.



piątek, 3 lutego 2012

Wizyta u stomatologa :)

Po oglądnięciu tego skeczu nie mogę się powstrzymać przed dodaniem go na bloga, abyście mogli go również zobaczyć.



 Kabaret SMILE - Wizyta u dentysty

Bardzo mi przypadł do gustu i oglądałam go chyba z 5 razy przed dodaniem:
-Podoba mi się gra aktorska mężczyzny, który ma rolę pacjenta, jest przezabawny.
-Świetny jest podkład muzyczny i dźwięki.
-Lubie wypowiedzi pacjenta i twarz Pana Zbyszka.


Ulubione teksty:

"To dobrze przyszłem"
"Chyba Ci się opryszczka robi"
"Proszę odchylić szyję!"
"...powiedziałem mu, żeby jadł drugą stroną"

Miłego oglądania:
A tutaj link do tego filmiku na You Tube jeśli nie będzie działał z bloga lub gdy chcecie w lepszej jakości chcecie w lepszej jakości --> link


Wam, też się spodobał czy macie inne odczucia?





Pozdrawiam,
Cari

czwartek, 2 lutego 2012

Czy na studiach jest tak źle? Wcale nie!


Jak jest na studiach? Jak jest na kierunku stomatologia?
To są pytania, które stawiam sobie teraz na piedestale obserwuje uważnie, aby znaleźć jak najbardziej trafną odpowiedź i słowa, które wyrażą to co pojawia się w mojej głowie.
.




Zacznę od tego, że aby dobrze zrozumieć jak jest na kierunku stomatologia trzeba być najpierw na studiach na jakimś Uniwersytecie/Akademii/Szkole Wyższej, a jak wiemy droga jest kręta i usłana sprawdzianami, kartkówkami oraz różnymi wymyślnymi sposobami sprawdzania naszej wiedzy. Zaczynamy:


SCHEMAT    EDUKACYJNY:


Przedszkole
Szkoła Podstawowa
(Sprawdzian po szkole podstawowej)
Za moich czasów na 40 pkt
Gimnazjum
(Test gimnazjalny)
Ja miałam tylko dwa testy humanistyczny i ścisły w sumie na 100 pkt
Teraz już jest całkiem inaczej!
Tutaj sprawa się komplikuje, bo pojawiają się różnie możliwości.
Liceum (Matura)
Technikum (Matura i Egzamin Zawodowy)
Szkoła Zawodowa (Egzamin zawodowy)
Pomijając inne ścieżki edukacyjne, 
gdy mamy Maturę możemy iść studiować.
STUDIA
(różne kierunki)


W zależności od tego, na jakim jesteście etapie tej drogi- to tak trudno Wam będzie zrozumieć o co chodzi z tymi studiami.



Jakie mamy możliwości: 
  • Jeśli jesteś dorosły to wszystko łatwo zrozumiesz, bo już zdążyłeś poznać życie.
  • Jeśli jesteś na studiach albo je skończyłeś, to wiesz na czym polega ten system i nie jest to dla Ciebie niczym dziwnym i niepojętym.
  •  Jeśli jesteś w liceum/technikum, to mniej więcej zaczynasz kojarzyć o co biega. Wszyscy Cie straszą matura i mówią jak to będziesz miał: super/beznadziejnie/trudno/ciekawie (do wyboru) jak pójdziesz na studia.
  • Jeśli jesteś w gimnazjum to studia są trochę zasłonięte tajemniczą kurtyna, bardziej myślisz o tym co robić po egzaminie gimnazjalnym niż o studiowaniu (choć jeśli ktoś wie co chce robić tzn. studiować to zapewne już w gimnazjum trochę się na tym zastanawia, ale trudno mu sobie wyobrazić na czym ten system polega)
  • Jeśli ktoś jest w szkole podstawowej to chyba wcale nie myśli o studiach. Ja nie myślałam. Chyba sobie nawet za bardzo nie zdawałam z tego sprawy co znaczy studiować.

Pisałam to ze swojej strony i według moich odczuć osobistych.
Nie chcę urazić żadnego gimnazjalisty i ucznia szkoły podstawowej, który o studiowaniu może wiedzieć już bardzo dużo (Internet jest ogromnym źródłem wiedzy, a za mojej podstawówkowości nie był jeszcze tak rozpowszechniony jak teraz).




Ja przedstawię Wam obraz studiów widziany oczami 2 różnych osób:
-dziewczynki, która kończy LO i zaczyna pierwszy rok studiów
-niewiasty, która zadomowiła się już na kierunku stomatologia



 




Ciąg dalszy rozkminy możecie zobaczyć tutaj!


Pozdrawiam,
Cari

środa, 1 lutego 2012

Listopad- na szczeście mój zapał nie opadł.

Kolejny miesiąc minął i nie odpuściłam sobie. Zmotywowana wynikami z października przez cały następny miesiąc odżywiałam moje kochaniutkie włoski.
Listopad to w sumie zabawny jest, bo słowo "listopad" w języku chorwackim oznacza inny miesiąc, a mianowicie -> październik (zapewne u nich liście spadają trochę wcześniej).





W tym czasie odkryłam, ku radości moich włosów oleje i zaczęłam olejować. 
Oj... bardzo dokładnie i intensywnie olejowałam. A o dokładnej pielęgnacji jeszcze napiszę, a teraz zdjęcia.




Listopad/Grudzień

Oto zdjęcia (pierwsze z 14.11.11, a drugie z 10.12.11) 
Zobaczenie różnicy utrudnia niestety inne oświetlenie na obu zdjęciach:













Podoba mi się, że lepiej się kręcą i ładniej układają.


Zapraszam na zdjęcia z następnego okresu zmian: grudzień/styczeń
Zobacz historię pielęgnacji od początku klikając -> tu! 






Pozdrawiam,
Cari


Ps. Zdjęcia pochodzą z prywatnego aparatu. Zostały zrobione przez bliskie mi osoby.

Metamorfoza wagowa- redukcja odważkinów.



Zapraszam do oglądnięcia zdjęć kobiet, dziewczyn i dziewczynek, które postanowiły zredukować swoje rozmiary i udało im się osiągnąć cel. Wszystkie zdjęcia do tego posta zostały zaczerpnięte ze stronki: www.joemonster.org Niestety nie mogłam się powstrzymać przed tym, żeby je tu umieścić. Link do stronki zamieszczę na dole posta.

Uważam, że foty są bardzo motywujące. Nawet nie chodzi mi o odchudzanie się, lecz ogólnie o wszelkie zabiegi związane z urodą. Te laski pokazały siłę słów: JAK CHCECIE TO MOŻECIE!
Przedstawiam je dla siebie, żebym mogła sobie zawsze wrócić i się doładować kosmiczną energią oraz dla Was, bo nie każdy mógł na to trafić, a fajnie pooglądać. Dodatkowo też możecie się ładować kosmiczną energią motywacji bijącą z tych zdjęci tak jak ja.
O sile motywacji już pisałam tutaj.


Miłego oglądania. Układam według tego, która mi się najbardziej podoba:

Ciało zmalało,a włosy urosły do tego piękny kapelusz, śliczny uśmiech i można ruszyć na podryw na plażę!
Podoba mi się to, że schudła i od razu zadbała o wygląd włosów. Teraz oglądami uroczą blondyneczkę.
Au se te pego! -tyle powiem
Tu też i włosy i figura na plus.

Kilogramów ubyło, a wydaje się, że trochę nieśmiałości zostało. Teraz wygląd i osobowość tworzą delikatna kobietkę.
Za niezmienny uśmiech plus 10 do charakteru.
Dziwi mnie to, że napis na bluzce jest odwrotnie...   A tak! Odbicie lustrzane. Głupia ja!

Podoba mi się ta ażurowa bluzeczka.
Ale milutka dziewczyna. Fajnie, że schudła...
Tu nastąpiła mega redukcja.
Zmiana figury i koloru włosów oraz style. 3 strzały w 10
Aaa.. jakie włosy ładne i buty.


Inne zdjęcia dodaję już bez kolejności ładności:























A teraz trochę mojej inwencji  (tj. zdjęcia wyszukane osobiście).  Na deser znana z Top model 2 Anna Bałon:



Zazdroszczę im uporu i wytrwałości.



Widziałyście to już, czy warto było dodać, aby się ktoś zapoznał?






Pozdrawiam,
Cari

Ps. A tu  link do oryginalnego źródła.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...