Tak jak zapowiadałam w poście dotyczącym porównania stanu włosów w maju przygotowałam dla Was relację z mojej ostatniej wizyty u fryzjera. Zapraszam do czytania.
Odwiedziłam fryzjera 16.05.2012r. Wizytę planowałam już wcześniej, ale z powodu dużej ilości nauki na studiach musiałam odkładać ją aż do połowy maja.
Dlaczego zdecydowałam się na ścięcie:
Pomysł podcięcia końcówek więcej niż 1cm motał się w mojej głowie od dawna. W sumie do czasu kiedy zaczęłam intensywnie dbać o włosy, czyli ta ideaa urodziła się już 8 miesięcy temu. Jednak zrealizowałam ją dopiero teraz.
Najpierw chciałam zobaczyć co uda się stworzyć z moich sianowatych włosów, gdy zacznę je odpowiednio pielęgnować. Okazało się, że są to delikatne fale, które po odpowiednich zabiegach wyglądały dość przyzwoicie. Następnie postanowiłam podcinać końcówki samodzielnie i stopniowo, po 2cm miesięcznie, żeby nie stracić wiele z długości. Jednak efekty były mało zadowalające i końce nadal wyglądały jak postrzępione. Moje włosy nie były podcinane od roku przez co stały się nierówne, bardzo rozdwojone i suche. Smutno było patrzeć na takie włoski i oglądając zdjęcia porównujące ich stan z każdego miesiąca coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że muszę je pożadnie ukrócić.
Z pomocą przyszedł mi zabieg Prostowania Włosów Encanto. Zdecydowałam się na niego, nie po to aby mieć proste włosy, lecz aby odbudować zniszczone fragmenty, wypełnić uszkodzone miejsca keratyną i uzyskać w efekcie ładne końcówki. Zabieg stworzył iluzję zdrowszych i lśniących włosków, co dało mi czas na wykorzystanie kilku metod przyspieszających porost (Ampułki Radical, masaż skalpu, drożdże, wcierka Jantar, olej Khadi, itp) w ten sposób zyskałam ok. 5-6cm ładnych u nasady włosów, które mogłam skrócić przy końcach bez martwienia się o to, że będą wyglądały na bardzo krótkie. :D
Jakie były moje oczekiwania:
Najważniejsze było dla mnie to, żeby włosy wyglądały na równe i zdrowe. Chciałam pozbyć się wycieniowanego ogonka połamanych i rozdwojonych włosów. Miałam nadzieję, że dzięki temu fryzura będzie wyglądała na gęstszą i bardziej zadbaną, a ja nareszcie zacznę zapuszczać równe i nierozdwojone włoski. Nie chciałam bardzo kombinować z cieniowaniem, grzywka i asymetrią, ponieważ priorytetem jest dla mnie uzyskać wymarzoną długość. Później będę się zastanawiać jak je cieniować i jaka fryzura będzie najlepsza teraz zdecydowanie bardziej praktyczne będą równe, niewycieniowane końce obcięte na delikatne półkole.
Czy jestem zadowolona z efekt:
Po wyjściu od fryzjera i oglądnięciu się w lustrze byłam oczarowana wyglądem moich włosów. Nareszcie jestem właścicielką równych końcówek. Wyglądają na dużo zdrowsze i mocne. Dopiero teraz widać wysiłek jaki włożyłam w ich pielęgnację. Są naprawdę zadbanymi włosami i wiele osób to zaczęło zauważać (niestety dopiero teraz, gdy podcięłam końce).
Do tego efekty Keratyny są dużo bardziej spektakularne (według mnie oczywiście), bo milej jest patrzeć na proste, równiutkie i trochę krótsze włoski niż na proste, nierówne i długie.
Po upływie pierwszego oczarowania, oglądnięciu zdjęć i dokładnie końcówek odnalazłam kilka minusów. Gdy patrzymy na włosy od tylu to możemy zauważyć, że półkole jest nierówne i są one krótsze z jednej strony. Z przodu trochę się dziwnie układają, ponieważ fryzjerka wycieniowała mi delikatnie jedna stronę (o zgrozo..) brzytwą, niestety nie zdążyłam na czas krzyknąć: "Nie.." Z tego powodu zapłaciłam tylko 1/3 ceny. Ten incydent nie pozwala mi spać spokojnie i żyję w przekonaniu, że teraz będą się z tym miejscu bardziej rozdwajać :p
Gdy oglądnęłam końcówki to zauważyłam, że te większość włosów z tyłu głowy jest zdrowych i równych, natomiast na najbardziej przednich pasmach są jeszcze rozdwojone niedobitki, dość sporo.
Jakie są dalsze plany:
-Na pewno kupię nożyczki fryzjerskie i w pierwszej kolejności pozbędę się tych rozdwojonych końcóweczek z przednich pasm.Wycinając je pojedyńczo.
-Nie chcę obcinać włosów przez wakacje, podetnę je dopiero we wrześniu lub w październiku (być może u fryzjera).
-Przez cały okres wakacyjny będę stosowała wszelkie znane mi metody, żeby przyspieszyć wzrost włosów i wyhodować nowe Baby Hari.
-Staram się teraz chronić włosy przed urazami mechanicznymi, dobrze zabezpieczać końcówki i nawilżać je, żeby się mniej rozdwajały.
A oto zdjęcia przed i po wizycie u fryzjera:
Jak Wam się podoba i czy warto było aż tyle ścinać..
Macie problemy z rozdwajającymi się końcówkami? Jestem bardzo ciekawa jakie są Wasze patenty na to żeby chronić włosy przed rozszczepem podłużnym? Piszcie!
Pozdrawiam,
Cari
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia reinkarnacji moich włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia reinkarnacji moich włosów. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 czerwca 2012
piątek, 8 czerwca 2012
Maj- porównanie stanu włosów
Dla moich włosów maj był miesiącem intensywnego wzrostu. W tym czasie piłam drożdże i używałam olejku Khadi, którego recenzja już wkrótce oraz podcięłam końcówki ok. 5cm- tak jak zapowiadałam w tamtym miesiącu. Przygotujcie się na Relację z wizyty u fryzjera i zdjęcia krótkich włosów.
Jak zachowują się włosy po dwóch miesiącach od Zabiegu Keratynowego Prostowania:
Włosy nadal są prościutkie, na zdjęciach możecie zobaczyć jak wyglądają po wyschnięciu bez użycia suszarki. Nie używam prostownicy.
Efekty tego zabiegu są naprawdę bardzo dobre. Producent obiecuje, że będą się utrzymywały od trzech miesięcy nawet do pół roku. Zobaczymy jak będzie u mnie. Teraz minęły dwa miesiące, a one są gładkie, lśniące, sprężyste i bardzo miękkie. Nadal nie są poddane na skręcanie, próbowałam je dwa razy trochę podkręcić, ale fale wychodziły marne i szybko się prostowały. Niestety postrzępione końcówki trochę psują efekt, ale już niedługo zobaczycie jak wygląda moja nowa, prosta i zdrowa fryzurka.
Niestety nadal męczy mnie wizualnie zmniejszona objętość włosów jaką mam po tym zabiegu, ale teraz jest już o wiele lepiej niż było na początku, a pierwsze dwa tygodnie po zabiegu były z tego powodu bardzo ciężkie dla mnie.
POLECAM ten zabieg tym, którzy chcą mieć proste i zdrowo wyglądające włosy bez używania prostownic. Jak same widzicie efekt po dwóch miesiącach bez zmian, wciąż zadowalający.
Trochę o kondycji moich włosów:
Jednym z moich największych problemów są nierówne i postrzępione końcówki, które się dodatkowo rozdwajają co powoduje, że włosy wyglądają na rzadkie i zniszczone. Mogę również ponarzekać trochę na objętość, która po Encanto jest mniejsza niż normalnie i wydaje mi się, że ilość włosów się zmniejszyła. Ale to tylko iluzja keratyny i mam nadzieję, że z miesiąca na miesiąc sytuacja będzie się poprawiać.
Poza tymi dwoma szczegółami jestem zadowolona ze stanu moich włosów. Mam sporo nowych Baby Hair, a kosmyki są gładkie i bardzo miłe w dotyku. Jestem pozytywnie nastawiona do dalszej pielęgnacji :)
Pierwsze zdjęcie z 08.04.12, natomiast drugie 16.05.12, wiec ponad miesiąc minął:
Zobacz historię pielęgnacji od początku klikając --> tu!
Więcej na temat włosów możecie znaleźć --> TUTAJ
Jak zachowują się włosy po dwóch miesiącach od Zabiegu Keratynowego Prostowania:
Włosy nadal są prościutkie, na zdjęciach możecie zobaczyć jak wyglądają po wyschnięciu bez użycia suszarki. Nie używam prostownicy.
Efekty tego zabiegu są naprawdę bardzo dobre. Producent obiecuje, że będą się utrzymywały od trzech miesięcy nawet do pół roku. Zobaczymy jak będzie u mnie. Teraz minęły dwa miesiące, a one są gładkie, lśniące, sprężyste i bardzo miękkie. Nadal nie są poddane na skręcanie, próbowałam je dwa razy trochę podkręcić, ale fale wychodziły marne i szybko się prostowały. Niestety postrzępione końcówki trochę psują efekt, ale już niedługo zobaczycie jak wygląda moja nowa, prosta i zdrowa fryzurka.
Niestety nadal męczy mnie wizualnie zmniejszona objętość włosów jaką mam po tym zabiegu, ale teraz jest już o wiele lepiej niż było na początku, a pierwsze dwa tygodnie po zabiegu były z tego powodu bardzo ciężkie dla mnie.
POLECAM ten zabieg tym, którzy chcą mieć proste i zdrowo wyglądające włosy bez używania prostownic. Jak same widzicie efekt po dwóch miesiącach bez zmian, wciąż zadowalający.
Trochę o kondycji moich włosów:
Jednym z moich największych problemów są nierówne i postrzępione końcówki, które się dodatkowo rozdwajają co powoduje, że włosy wyglądają na rzadkie i zniszczone. Mogę również ponarzekać trochę na objętość, która po Encanto jest mniejsza niż normalnie i wydaje mi się, że ilość włosów się zmniejszyła. Ale to tylko iluzja keratyny i mam nadzieję, że z miesiąca na miesiąc sytuacja będzie się poprawiać.
Poza tymi dwoma szczegółami jestem zadowolona ze stanu moich włosów. Mam sporo nowych Baby Hair, a kosmyki są gładkie i bardzo miłe w dotyku. Jestem pozytywnie nastawiona do dalszej pielęgnacji :)
Pierwsze zdjęcie z 08.04.12, natomiast drugie 16.05.12, wiec ponad miesiąc minął:
Na zdjęciach widać, że włosy są dłuższe, ale niestety zniszczone końcówki odbierają mi wiele uroku.
Więcej na temat włosów możecie znaleźć --> TUTAJ
Pozdrawiam,
Cari
środa, 11 kwietnia 2012
Ampułki wzmacniające włosy Radical - moja opina
Mój szatański plan:
Zaraz po zimie postanowiłam, że nadszedł czas żeby zająć się zgęszczeniem moich włosów i przyspieszeniem ich wzrostu, ponieważ marzę o długich i gęstych.
Zdecydowałam, że te centymetry, które uda mi się uzyskać dzięki zabiegom stymulującym porost zostaną ścięte u fryzjera, żeby pozbyć się rozdwojonych i bardzo zniszczonych końcówek, na które nie ma innego sposobu. Dzięki temu zostanę przy obecnej długość włosów, a po wizycie w fryzjera będą równe, zdrowsze, a gdy pozbędę się wystrzępionych końców to będzie widoczny delikatny efekt zgęszczenia.
Sposoby zgęszczenia, które zamierzam wykorzystać:
- Ampułki Radical (miesiąc)
- drożdże jako kuracja wewnętrzna (miesiąc lub więcej)
- olej Khadi (miesiąc- oceniam efekty i zobaczymy co dalej)
- zioła pokrzywa i bratek (chciałabym 3 miesiące od maja)
Ampułki stymulujące wzrost włosów RADICAL firmy FARMONA
Tak o działaniu pisze producent:
Specjalnie opracowana, oryginalna receptura, bogata w wyjątkowo silne składniki aktywne w wysokim stężeniu, odżywia i wzmacnia cebulki włosowe oraz hamuje wypadanie włosów i stymuluje ich wzrost.
Specjalnie opracowana, oryginalna receptura, bogata w wyjątkowo silne składniki aktywne w wysokim stężeniu, odżywia i wzmacnia cebulki włosowe oraz hamuje wypadanie włosów i stymuluje ich wzrost.
Składniki aktywne:
Naturalny ekstrakt ze świeżego ziela skrzypu polnego, źródło rozpuszczalnej krzemionki oraz cennych witamin i minerałów, poprawia dotlenienie komórek oraz wyraźnie wzmacnia włosy, zapobiegając ich wypadaniu.
Prowitamina B5 dzięki małej cząsteczce odżywia cebulki, a dodatkowo wnikając w osłonkę włosa doskonale nawilża i regeneruje, poprawiając kondycję włosów.
Zaawansowany stymulator wzrostu włosa Trichogen® dostarcza witamin, minerałów i aminokwasów niezbędnych do prawidłowego wzrostu i funkcjonowania włosów oraz ładnego ich wyglądu.
Unikalny kompleks 12 ziół Polyplant Hair® normalizuje pracę gruczołów łojowych i hamuje wypadanie włosów oraz sprawia, że stają się one silne, błyszczące i podatne na układanie.
Naturalny ekstrakt ze świeżego ziela skrzypu polnego, źródło rozpuszczalnej krzemionki oraz cennych witamin i minerałów, poprawia dotlenienie komórek oraz wyraźnie wzmacnia włosy, zapobiegając ich wypadaniu.
Prowitamina B5 dzięki małej cząsteczce odżywia cebulki, a dodatkowo wnikając w osłonkę włosa doskonale nawilża i regeneruje, poprawiając kondycję włosów.
Zaawansowany stymulator wzrostu włosa Trichogen® dostarcza witamin, minerałów i aminokwasów niezbędnych do prawidłowego wzrostu i funkcjonowania włosów oraz ładnego ich wyglądu.
Unikalny kompleks 12 ziół Polyplant Hair® normalizuje pracę gruczołów łojowych i hamuje wypadanie włosów oraz sprawia, że stają się one silne, błyszczące i podatne na układanie.
Dodatkowo, innowacyjna Inulina z cykorii chroni naturalną, korzystną dla skóry florę bakteryjną przed niekorzystnym działaniem konserwantów oraz poprawia rozczesywanie i wygląd włosów.
Jak wygląda wnętrze opakowania:
-zawiera 15 słoiczków po 5 ml. Bez problemu wystarcza na nałożenie na cała skórę głowy.
Gdy się postaramy to nawet połowa zawartości na jedną aplikację.
Sposób użycia:
Zawartość ampułki wetrzeć w suchą lub delikatnie osuszoną skórę głowy. Nie spłukiwać. -Stosować codziennie przez minimum dwa tygodnie, a następnie trzy razy w tygodniu.
Optymalne rezultaty uzyskuje się po trzech miesiącach kuracji. Dla podtrzymania efektów wskazana jest kuracja wzmacniająca wiosną i jesienią.
-Dla wzmocnienia włosów polecamy również stosowanie suplementu Radical® z optymalnie dobranym zestawem witamin, minerałów i wyciągów ziołowych.
-Można stosować kuracje codziennie przez miesiąc.
Sposób użycia jest bardzo dobrze przedstawiony na boku opakowania:
Na żywo słoiczek przygotowany do aplikacji:
Cała armia radicali:
Jak wyglądała moja kuracja:
-używałam ampułek codziennie przez miesiąc
-wcierałam całą zawartość ampułki w skalp rano po umyciu włosów robiąc masaż skóry głowy przez ok. 15 min, wieczorem nakładałam olej na włosy na całą noc, a rano myłam i znów Radical
Ilość zużytych opakowań:
2 całe opakowania czyli 30 ampułek
Czy kupię ponownie:
Na pewno tak. Na jesień zamierzam zrobić miesięczną kurację. Zastanawiam się również nad używaniem ampułek w wakacje po pół ampułki co 2 dni (zobaczymy co czas przyniesie)
Efekty:
- Moim zdaniem włosy urosły i chyba przez to się trochę zgęściły widać to chyba na zdjęciach. Niestety nie mierzyłam pasemka kontrolnego i nie mogę dokładnie powiedzieć ile wynosi przyrost.
- Włosy całkowicie przestały wypadać. Na prawdę nie wiedziała żadnych włosków w wannie po myciu głowy. Bardzo mnie to cieszyło bo bałam się wzmożonego wypadania po zimie.
- Trudno mi ocenić jak środek wpłynął na kondycję włosów ponieważ jestem po keratynowym prostowaniu i dzięki temu włosy cały czas są w dość dobrej kondycji.
- Są baby hair.
Tutaj możecie zobaczyć zdjęcia i same ocenić efekty. Pierwsze zdjęcie nie jest dokładnie z początku kuracji zrobiłam je po użycie 4 ampułek z 30. Na końcu zdjęcie po 5 dniach od zakończenia kuracji.
Plusy:
- moje włosy całkowicie przestały wypadać,
- z obserwacji wynika, że trochę więcej urosły przez miesiąc,
- pojawiły się "baby hair" które odstają na wszystkie strony,
- bardzo duża wydajność ampułek, sądzę, że można nawet stosować po pół i efekty będą identyczne
- przyjemna i łatwa aplikacja (producent się postarał, żeby nie utrudniać nam życia)
- miły ziołowy zapach, jest lekki i szybko znika
- nie odciążają włosów, po wyschnięciu skóry głowy nie ma śladów po substancji, nie lepi i nie skleja włosów u nasady
- bardzo estetyczne opakowanie,
- łatwość transportu, gdy wyjeżdżamy zabieramy do kosmetyczki np 3 małe słoiczki i lejek do aplikacji i po problemie, zajmują mało miejsca
Minusy:
- Niestety muszę ponarzekać na cenę ok. 32zł za opakowanie jak na zdjęciach powyżej. Aby przeprowadzić całą kurację miesięczną tak jak zaleca producent wydajemy 60zł...
Choć tak jak pisała wcześniej możemy się pokusić o nakładanie po pół ampułki dziennie i wtedy koszty kuracji zmniejszają się o połowę :)
- Są również opinie negatywne na temat produktu, że niektórym w ogólne nie pomógł lub wypadanie włosów wróciło po zakończeniu terapii. Ja nie obserwuję takiego zjawiska.
- Składniki z obecnego składu mogą podrażniać co delikatniejsze głowy dlatego proponuję dla wrażliwych test alergiczny.
Ciekawostka:
-Radical miał kiedyś inny skład oraz opakowanie. Skład zmienił się trochę na minus, bo jedna z substancji może podrażniać. Natomiast słoiczki zdecydowanie na plus.. dawniej było szklane i górna częścią fiolki do odłamania, wiec pozostawały kawałki szkła mogące ranić skórę.
Podsumowanie:
Ogólnie jedynym minusem jest cena i obawa przed podrażnieniem bardzo wrażliwej skóry. U mnie produkt się sprawdził calkowicie i jestem zadowolona z użytkowania.
Używałyście kiedyś tych ampułek?
Jakie są Wasze opinie i czy zamierzacie spróbować?
Pozdrawiam,
Cari
Jak wygląda wnętrze opakowania:
-zawiera 15 słoiczków po 5 ml. Bez problemu wystarcza na nałożenie na cała skórę głowy.
Gdy się postaramy to nawet połowa zawartości na jedną aplikację.
Sposób użycia:
Zawartość ampułki wetrzeć w suchą lub delikatnie osuszoną skórę głowy. Nie spłukiwać. -Stosować codziennie przez minimum dwa tygodnie, a następnie trzy razy w tygodniu.
Optymalne rezultaty uzyskuje się po trzech miesiącach kuracji. Dla podtrzymania efektów wskazana jest kuracja wzmacniająca wiosną i jesienią.
-Dla wzmocnienia włosów polecamy również stosowanie suplementu Radical® z optymalnie dobranym zestawem witamin, minerałów i wyciągów ziołowych.
-Można stosować kuracje codziennie przez miesiąc.
Sposób użycia jest bardzo dobrze przedstawiony na boku opakowania:
Na żywo słoiczek przygotowany do aplikacji:
Cała armia radicali:
Jak wyglądała moja kuracja:
-używałam ampułek codziennie przez miesiąc
-wcierałam całą zawartość ampułki w skalp rano po umyciu włosów robiąc masaż skóry głowy przez ok. 15 min, wieczorem nakładałam olej na włosy na całą noc, a rano myłam i znów Radical
Ilość zużytych opakowań:
2 całe opakowania czyli 30 ampułek
Czy kupię ponownie:
Na pewno tak. Na jesień zamierzam zrobić miesięczną kurację. Zastanawiam się również nad używaniem ampułek w wakacje po pół ampułki co 2 dni (zobaczymy co czas przyniesie)
Efekty:
- Moim zdaniem włosy urosły i chyba przez to się trochę zgęściły widać to chyba na zdjęciach. Niestety nie mierzyłam pasemka kontrolnego i nie mogę dokładnie powiedzieć ile wynosi przyrost.
- Włosy całkowicie przestały wypadać. Na prawdę nie wiedziała żadnych włosków w wannie po myciu głowy. Bardzo mnie to cieszyło bo bałam się wzmożonego wypadania po zimie.
- Trudno mi ocenić jak środek wpłynął na kondycję włosów ponieważ jestem po keratynowym prostowaniu i dzięki temu włosy cały czas są w dość dobrej kondycji.
- Są baby hair.
Tutaj możecie zobaczyć zdjęcia i same ocenić efekty. Pierwsze zdjęcie nie jest dokładnie z początku kuracji zrobiłam je po użycie 4 ampułek z 30. Na końcu zdjęcie po 5 dniach od zakończenia kuracji.
Plusy:
- moje włosy całkowicie przestały wypadać,
- z obserwacji wynika, że trochę więcej urosły przez miesiąc,
- pojawiły się "baby hair" które odstają na wszystkie strony,
- bardzo duża wydajność ampułek, sądzę, że można nawet stosować po pół i efekty będą identyczne
- przyjemna i łatwa aplikacja (producent się postarał, żeby nie utrudniać nam życia)
- miły ziołowy zapach, jest lekki i szybko znika
- nie odciążają włosów, po wyschnięciu skóry głowy nie ma śladów po substancji, nie lepi i nie skleja włosów u nasady
- bardzo estetyczne opakowanie,
- łatwość transportu, gdy wyjeżdżamy zabieramy do kosmetyczki np 3 małe słoiczki i lejek do aplikacji i po problemie, zajmują mało miejsca
Minusy:
- Niestety muszę ponarzekać na cenę ok. 32zł za opakowanie jak na zdjęciach powyżej. Aby przeprowadzić całą kurację miesięczną tak jak zaleca producent wydajemy 60zł...
Choć tak jak pisała wcześniej możemy się pokusić o nakładanie po pół ampułki dziennie i wtedy koszty kuracji zmniejszają się o połowę :)
- Są również opinie negatywne na temat produktu, że niektórym w ogólne nie pomógł lub wypadanie włosów wróciło po zakończeniu terapii. Ja nie obserwuję takiego zjawiska.
- Składniki z obecnego składu mogą podrażniać co delikatniejsze głowy dlatego proponuję dla wrażliwych test alergiczny.
Ciekawostka:
-Radical miał kiedyś inny skład oraz opakowanie. Skład zmienił się trochę na minus, bo jedna z substancji może podrażniać. Natomiast słoiczki zdecydowanie na plus.. dawniej było szklane i górna częścią fiolki do odłamania, wiec pozostawały kawałki szkła mogące ranić skórę.
Podsumowanie:
Ogólnie jedynym minusem jest cena i obawa przed podrażnieniem bardzo wrażliwej skóry. U mnie produkt się sprawdził calkowicie i jestem zadowolona z użytkowania.
Używałyście kiedyś tych ampułek?
Jakie są Wasze opinie i czy zamierzacie spróbować?
Pozdrawiam,
Cari
poniedziałek, 9 kwietnia 2012
Kwiecień - porównanie miesięczne stanu włosów.
Od ostatniego porównania minął już miesiąc więc czas na aktualizację.
Teraz z Kwietniu w porównaniu będziecie mogły oglądnąć proste włosy, które są ok. 30 dni po Keratynowym Prostowaniu.
Włosy zachowują się po zabiegu bardzo dobrze:
-są nadal jak druty (choć widzę że na końcówkach keratyna zaczyna się wypłukiwać),
-lśnią i błyszczą,
-są gładkie i przyjemne w dotyku,
-dobrze się układają,
-nie sprawiają problemów odstających kłaczków.
A teraz kilka negatywnych obserwacji:
-przyznaję, że taka fryzura już mi się naprawdę znudziła,
-moim zdaniem są ciągle przyklapnięte u nasady,
-tęsknię za objętością jaką miały moje falowane, naturalne włosy,
-nadal jest ich wizualnie mało (niestety widzą to znajomi i pytają co się stało z moimi włosami, bo kiedyś miałam dużo więcej)
Trochę o kondycji moich włosów:
-Widzę, że pragną spotkania z fryzjerem. Potrzebuję pozbyć się tej ogromnej ilości rozdwojonych końcówek, które spotykam, gdy uważnie się przyglądam (znajduję nawet bohaterów, którzy są "rozdwojeni" 5-krotnie, a obecny rekord to końcówka z 8-mioma zakończeniami) Tak sytuacja woła o pomstę do nieba.
Dodatkowo włosy na końcówkach nierówne i przerzedzone. Zastanawiam się nad ścięciem nawet 5 cm (szaleństwo!) choć wydaje mi się, że powinno być więcej, bo pozbycie się takiego pasma to jednak za mało dla moich kłaczków, żeby wyeliminować problem rozdwojonych końców. One są wszędzie.
-Używałam w tym miesiącu Ampułek Radical, aby przyspieszyć porost. Przygotowuję recenzję ze zdjęciami.
Zapraszam na zdjęcia. Niestety nie są tradycyjnie w białej koszulce, bo nie zabrałam jej ze sobą do domu. Światło jest średnie tak jak jakość, ale mam nadzieję, że uda Wam się zobaczyć różnicę.
Zdjęcie pierwsze 06.03.2012r, a drugie 08.04.2012r.
Zapraszam na zdjęcia z następnego okresu zmian: kwiecień/maj
Zobacz historię pielęgnacji od początku klikając --> tu!
Więcej na temat włosów możecie znaleźć --> TUTAJ
Pozdrawiam,
Cari
Ps. Zdjęcia pochodzą z prywatnego aparatu. Zostały zrobione przez bliskie mi osoby.
Teraz z Kwietniu w porównaniu będziecie mogły oglądnąć proste włosy, które są ok. 30 dni po Keratynowym Prostowaniu.
Włosy zachowują się po zabiegu bardzo dobrze:
-są nadal jak druty (choć widzę że na końcówkach keratyna zaczyna się wypłukiwać),
-lśnią i błyszczą,
-są gładkie i przyjemne w dotyku,
-dobrze się układają,
-nie sprawiają problemów odstających kłaczków.
A teraz kilka negatywnych obserwacji:
-przyznaję, że taka fryzura już mi się naprawdę znudziła,
-moim zdaniem są ciągle przyklapnięte u nasady,
-tęsknię za objętością jaką miały moje falowane, naturalne włosy,
-nadal jest ich wizualnie mało (niestety widzą to znajomi i pytają co się stało z moimi włosami, bo kiedyś miałam dużo więcej)
Trochę o kondycji moich włosów:
-Widzę, że pragną spotkania z fryzjerem. Potrzebuję pozbyć się tej ogromnej ilości rozdwojonych końcówek, które spotykam, gdy uważnie się przyglądam (znajduję nawet bohaterów, którzy są "rozdwojeni" 5-krotnie, a obecny rekord to końcówka z 8-mioma zakończeniami) Tak sytuacja woła o pomstę do nieba.
Dodatkowo włosy na końcówkach nierówne i przerzedzone. Zastanawiam się nad ścięciem nawet 5 cm (szaleństwo!) choć wydaje mi się, że powinno być więcej, bo pozbycie się takiego pasma to jednak za mało dla moich kłaczków, żeby wyeliminować problem rozdwojonych końców. One są wszędzie.
-Używałam w tym miesiącu Ampułek Radical, aby przyspieszyć porost. Przygotowuję recenzję ze zdjęciami.
Zapraszam na zdjęcia. Niestety nie są tradycyjnie w białej koszulce, bo nie zabrałam jej ze sobą do domu. Światło jest średnie tak jak jakość, ale mam nadzieję, że uda Wam się zobaczyć różnicę.
Zdjęcie pierwsze 06.03.2012r, a drugie 08.04.2012r.
Zapraszam na zdjęcia z następnego okresu zmian: kwiecień/maj Zobacz historię pielęgnacji od początku klikając --> tu!
Więcej na temat włosów możecie znaleźć --> TUTAJ
Pozdrawiam,
Cari
Ps. Zdjęcia pochodzą z prywatnego aparatu. Zostały zrobione przez bliskie mi osoby.
czwartek, 15 marca 2012
Keratynka leci ślinka! Keratynowe Prostowanie Włosów.
We wcześniejszym poście wspominałam Wam o zabiegu Keratynowego Prostowania Włosów, który niedawno zrobiłam. Nadszedł czas, żeby przybliżyć trochę temat tym, którzy nie wiedzą co to jest. A te z Was, które znają taki sposób prostowania będą mogły się dowiedzieć jakie są moje odczucia z tym związane.
Ogólnie o zabiegu:
Są dwa sposoby trwałego prostowania włosów: chemiczny (tak jak trwała tylko, że prostujemy włosy) jest to zabieg prostowania na stałe. Włos są proste cały czas, a potem musimy chodzić na zabiegi doprostowywania odrostów. Jeżeli znów zechcemy mieć nasz naturalny kształt włosów musimy poczekać, aż odrosną i potem ściąć proste końcówki.
Drugi sposób to właśnie keratynka. Jest to prostowanie włosów tymczasowe. Efekty utrzymują się od 3 do 6 miesięcy. Tak długo, aż keratyna się wypłuka. Polega on na wprasowywaniu we włosy keratyny za pomocą prostownicy rozgrzanej do ok. 230stopni.
Cena:
-Można zrobić w salonie fryzjerskim cena od 200zł w górę w zależności od tego jak długie i ile mamy włosów.
-Można zakupić produkty do prostowania w Internecie ok. 250zł i zrobić samemu lub poprosić kogoś, żeby nam zrobił (oczywiście ściśle przestrzegając instrukcji podczas wykonywania zabiegu)
-Ja kupiłam Encanto Brazilian Keratin na Allegro (3 buteleczki) wystarcza na 3 zabiegi na długich włosach, dlatego można się złożyć w 3 osoby i wychodzi ok 80zł na jedną lub odsprzedać resztę produktu. Chyba, że ktoś zamierza prostować więcej niż 1 raz to może sobie zostawić na następne zabiegi.
Produkt:
Zestaw składa się z:
-BRAZILIAN KERATIN CLARYFYING-236ml (szampon)
-BRAZILIAN KERATIN STRAIGTENING TREATMENT-236ml (właściwy preparat prostujący)
-BRAZILIAN POST-TREATMENT CONDITIONER-236ml(odżywka)
-rękawiczki, maseczka ochronna
-instrukcja w języku polskim
Szampon głęboko oczyszczający
Przeznaczony do przygotowania włosów do zabiegu keratynowego prostowania i głębokiej odbudowy. Otwiera łuskę włosa i dogłębnie oczyszcza włos z wszelkich zanieczyszczeń mechanicznych (m.in. pył, kurz) oraz osadów chemicznych (m.in. sól, chlor). Może być stosowany także jako przygotowanie do innych zabiegów wprowadzających substancję do struktury włosa np. koloryzacji.
Przeznaczony do przygotowania włosów do zabiegu keratynowego prostowania i głębokiej odbudowy. Otwiera łuskę włosa i dogłębnie oczyszcza włos z wszelkich zanieczyszczeń mechanicznych (m.in. pył, kurz) oraz osadów chemicznych (m.in. sól, chlor). Może być stosowany także jako przygotowanie do innych zabiegów wprowadzających substancję do struktury włosa np. koloryzacji.
Keratyna
Przeznaczona do trwałego naturalnego prostowania włosów oraz ich równoczesnej głębokiej odbudowy. Jej aktywne składniki - keratyna, wyciągi z roślin, antyoksydanty, witaminy oraz kwasy tłuszczowe - wnikając do włosów przywracając ich naturalną zdrową strukturę, eliminują skręt i dogłębnie je odbudowują. Efekt to naturalnie zdrowe, niepuszące się, proste i lśniące włosy nawet przez 4 miesiące.
Przeznaczona do włosów niesfornych, kręcących się, puszących lub zniszczonych. Może być stosowana zarówno na włosach niepoddawanych wcześniej żadnym zabiegom chemicznym jak i na włosach koloryzowanych, rozjaśnianych czy prostowanych chemicznie.
Przeznaczona do trwałego naturalnego prostowania włosów oraz ich równoczesnej głębokiej odbudowy. Jej aktywne składniki - keratyna, wyciągi z roślin, antyoksydanty, witaminy oraz kwasy tłuszczowe - wnikając do włosów przywracając ich naturalną zdrową strukturę, eliminują skręt i dogłębnie je odbudowują. Efekt to naturalnie zdrowe, niepuszące się, proste i lśniące włosy nawet przez 4 miesiące.
Przeznaczona do włosów niesfornych, kręcących się, puszących lub zniszczonych. Może być stosowana zarówno na włosach niepoddawanych wcześniej żadnym zabiegom chemicznym jak i na włosach koloryzowanych, rozjaśnianych czy prostowanych chemicznie.
Mleczko odżywiające
Zawiera keratynę, kolagen oraz wyciągi z ziół, które nawilżają i zmiękczają włosy jednocześnie nadając im intensywny połysk. Zmniejsza objętość włosów i ułatwia kontrolę nad nimi.Dzięki temu przedłuża i optymalizuje efekty zbiegu keratynowego prostowania włosów i ich głębokiej odbudowy oraz innych zabiegów m.in. koloryzacji. Nie wpływa negatywnie na inne zabiegi wykonane na włosach m.in. koloryzację, rozjaśnienia itp.
Zawiera keratynę, kolagen oraz wyciągi z ziół, które nawilżają i zmiękczają włosy jednocześnie nadając im intensywny połysk. Zmniejsza objętość włosów i ułatwia kontrolę nad nimi.Dzięki temu przedłuża i optymalizuje efekty zbiegu keratynowego prostowania włosów i ich głębokiej odbudowy oraz innych zabiegów m.in. koloryzacji. Nie wpływa negatywnie na inne zabiegi wykonane na włosach m.in. koloryzację, rozjaśnienia itp.
Oto dokładna instrukcja jak przeprowadzić ten zabieg. Moim zdaniem warto dobrze go zrobić, żeby wykorzystać cały potencjał produktu (aby tak było musi nam ktoś pomóc bo sami nie będziemy w stanie dobrze wyprostować włosów gdy mamy długie)
INSTRUKCJA PROSTOWANIA KERATYNOWEGO
(źródło: http://www.sunliss.pl/uploads/files/sunliss_instrukcja.pdf) zmodyfikowania przeze mnie
Zabieg prostowania i odbudowy włosów składa się z 2 etapów:
Etap 1 Aplikacja keratyny
1. Umyj dokładnie włosy szamponem głęboko oczyszczającym 2 razy, spłukaj obficie po każdym
myciu.
2. Odsącz wodę z włosów ręcznikiem, wysusz włosy do 80% jednocześnie czesząc grzebieniem lub szczotką.
3. Wstrząśnij przez chwilę butelką z keratyną, nanieś keratynę pędzlem na niewielką sekcję
włosów, zaczynaj od karku, rozpoczynaj nanoszenie 1-2 cm od nasady, pokryj włosy aż do końcówek,
potem wetrzyj dokładnie dłońmi, szczególnie starannie w końcówki, przeczesz sekcję drobnym grzebieniem
kilka razy (aby równomiernie rozprowadzić produkt i usunąć jego nadmiar), powtórz dla pozostałych sekcji.
4. Po pokryciu całej głowy czesz włosy drobnym grzebieniem przez 5 minut, co chwilę zmieniaj kierunki
czesania. Po zakończeniu czesania odczekaj 15 min. aby włosy wchłonęły produkt.
5. Wysusz włosy do 100% suszarką ustawioną na średnią temperaturę wyciągając je na szczotce. Podczas
suszenia produkt nie powinien odparowywać w postaci mgiełki (jeśli tak się dzieje, zredukuj temperaturę
suszenia). Nie używaj szczotek suszących ponieważ usuwają produkt z włosów.
6. Wyprostuj równomiernie niewielką sekcje włosów prostownicą o temp. 210-230 stopni. Maksymalna wysokość sekcji to 2-3 mm (każdy włos musi zetknąć się z płytkami prostownicy). Zacznij tak blisko nasady jak to możliwe, prostuj aż po same końce. Prostując jednocześnie przeczesuj włosy drobnym grzebieniem, każdą sekcj prostuj 8 razy, powtórz dla pozostałych sekcji. Odczekaj 30 min.
Etap 2: pierwsze zmycie włosów
1. Pierwsze zmycie wykonaj nie wcześniej niż 30 min po zakończeniu zabiegu prostowania i odbudowy
włosów. Umyj dokładnie włosy szamponem oczyszczącym, spłukaj obficie wodą.
2. Nanieś na włosy mleczko odżywiające, dokładnie wmasuj w każdą sekcję
włosów i pozostaw na 5 min, spłukaj chłodną wodą tak aby pozostało 50% odżywki na włosach.
myciu.
2. Odsącz wodę z włosów ręcznikiem, wysusz włosy do 80% jednocześnie czesząc grzebieniem lub szczotką.
3. Wstrząśnij przez chwilę butelką z keratyną, nanieś keratynę pędzlem na niewielką sekcję
włosów, zaczynaj od karku, rozpoczynaj nanoszenie 1-2 cm od nasady, pokryj włosy aż do końcówek,
potem wetrzyj dokładnie dłońmi, szczególnie starannie w końcówki, przeczesz sekcję drobnym grzebieniem
kilka razy (aby równomiernie rozprowadzić produkt i usunąć jego nadmiar), powtórz dla pozostałych sekcji.
4. Po pokryciu całej głowy czesz włosy drobnym grzebieniem przez 5 minut, co chwilę zmieniaj kierunki
czesania. Po zakończeniu czesania odczekaj 15 min. aby włosy wchłonęły produkt.
5. Wysusz włosy do 100% suszarką ustawioną na średnią temperaturę wyciągając je na szczotce. Podczas
suszenia produkt nie powinien odparowywać w postaci mgiełki (jeśli tak się dzieje, zredukuj temperaturę
suszenia). Nie używaj szczotek suszących ponieważ usuwają produkt z włosów.
6. Wyprostuj równomiernie niewielką sekcje włosów prostownicą o temp. 210-230 stopni. Maksymalna wysokość sekcji to 2-3 mm (każdy włos musi zetknąć się z płytkami prostownicy). Zacznij tak blisko nasady jak to możliwe, prostuj aż po same końce. Prostując jednocześnie przeczesuj włosy drobnym grzebieniem, każdą sekcj prostuj 8 razy, powtórz dla pozostałych sekcji. Odczekaj 30 min.
Etap 2: pierwsze zmycie włosów
1. Pierwsze zmycie wykonaj nie wcześniej niż 30 min po zakończeniu zabiegu prostowania i odbudowy
włosów. Umyj dokładnie włosy szamponem oczyszczącym, spłukaj obficie wodą.
2. Nanieś na włosy mleczko odżywiające, dokładnie wmasuj w każdą sekcję
włosów i pozostaw na 5 min, spłukaj chłodną wodą tak aby pozostało 50% odżywki na włosach.
3. Odsącz włosy ręcznikiem i powtórz czynności suszenia i prostowania jak w pierwszym etapie.
4. Wysusz włosy do 100% suszarką ustawioną na średnią temperaturę wyciągając je na szczotce. Podczas
suszenia produkt nie powinien odparowywać w postaci mgiełki (jeśli tak się dzieje, zredukuj temperaturę
suszenia). Nie używaj szczotek suszących ponieważ usuwają produkt z włosów.
suszenia produkt nie powinien odparowywać w postaci mgiełki (jeśli tak się dzieje, zredukuj temperaturę
suszenia). Nie używaj szczotek suszących ponieważ usuwają produkt z włosów.
5.
Wyprostuj równomiernie niewielką sekcje włosów prostownicą o temp.
210-230 stopni. Maksymalna wysokość sekcji to 2-3 mm (każdy włos musi
zetknąć się z płytkami prostownicy). Zacznij tak blisko nasady jak to
możliwe, prostuj aż po same końce. Prostując jednocześnie przeczesuj
włosy drobnym grzebieniem, każdą sekcj prostuj 8 razy, powtórz dla
pozostałych sekcji.
Drugi etap według mnie musi być przeprowadzony tak samo sumiennie jak pierwszy, bo to właśnie mleczko nadaje największy połysk, miękkość i sprężystość. Po pierwszym etapie włosy są takie jakby trochę szorstkie w dotyku.
Uwaga dziewczyny! Nośnikiem keratyny w tym produkcie jest aldehyd mrówkowy (preparat, którym konserwuję się zwłoki) Nawąchałam się go dużo na prosektorium. Ma nieprzyjemny i szczypiący zapach, a co najważniejsze jest szkodliwy dla zdrowia dlatego bezwzględnie gdy będziecie się prostować noście maseczki ochronne i często otwierajcie okno. Najlepiej moim zdaniem byłoby robić zabieg na powietrzu, żeby jak najmniej wdychać tą substancję.
Zabieg trwa bardzo długo i jest męczący. Mi moja współlokatorka robiła go aż 7 godzin (a ma duże doświadczenie w tej dziedzinie) Musicie się uzbroić w cierpliwość i mieć dużo sił.
Dlaczego zdecydowałam się prostować włosy i co mi się podoba w tym zabiegu:
Minusy:
Dlaczego zdecydowałam się prostować włosy i co mi się podoba w tym zabiegu:
- moje włosy potrzebowały właśnie tej głębokiej odbudowy i uzupełnienia zniszczonych fragmentów keratyną,
- włosy wyglądają zdrowo
- chciałam mieć gładką, lśniącą i ogarniętą fryzurkę,
- jestem zadowolona, że nie mam problemu z niesfornymi odstającymi wszędzie włoskami,
- zdecydowanie wyraźniej widać mój naturalny kolor jest jakby podkreślony i zyskał głębie (tak przynajmniej mówią moi znajomi, którzy po zabiegu pytali czy farbowałam wlosy)
- taka fryzura jest mega praktyczna,
- podoba mi się, że wystarczy, że umyję włosy wysuszę albo wyschną same i już wyglądają świetnie z moimi falami było bardzo dużo roboty, aby się ładnie prezentowały,
- nie puszą się wcale gdy jest wilgoć,
- chciałam sprawdzić jak będą wyglądały moje włosy takie proste przez cały czas,
- wydaję mi się, że ta fryzura pozwoli mi się systematycznie pozbywać moich zniszczonych końcówek w niezauważalny sposób.. tzn teraz dzięki keratynie nie widać, że są bardzo zniszczone, a gdy już się wszystko wypłuka to zdążę do tego czasu ściąć sporą część tych bardziej zniszczonych i końcówki będą już same z siebie ładniejsze (diabelski plan)
- moim znajomym podoba się ta zmiana
Minusy:
- tęsknię za moimi nautralnymi włoskami,
- zabieg prostowania trwa długo,
- nie podoba mi się, że włosy nie są puszyste,
- po zabiegu zdecydowanie tracą objętość i wydają jakby ich było mniej,
- na dłuższą metę takie włosy wydają mi się nudne, zawsze tak samo się układają, a loki każdego dnia są inne (raz lepsze raz gorsze, ale zawsze jest inaczej)
- brakuję mi tego, że gdy miałam loki to wyglądało, że mam dość gęste włosy teraz wydało się, że wcale tak nie jest..
A teraz efekty:
Robiłam dwa podejścia do zdjęć, ale niestety wogóle nie udało mi się uchwycić jak bardzo gładkie i lśniące są włosy bo nie było odpowiedniego oświetlenia. Szkoda, że nie widać na zdjęciach jak bardzo zdrowo wyglądają teraz. Ale może jeszcze uda się takie zdjęcie zrobić.
Pierwsze zdjęcie jest zaraz przed prostowaniem, drugie zaraz po zabiegu, a trzecie tydzień po wszystkim.
Pierwsze zdjęcie jest zaraz przed prostowaniem, drugie zaraz po zabiegu, a trzecie tydzień po wszystkim.
Tutaj
-możecie zobaczyć zdjęcia na których udało mi się uchwycić jak odbijają światło.
Tutaj
-możecie zobaczyć jak wyglądają włosy po miesiącu od zabiegu.
Jak Wam się podoba zabieg?
Zdecydowałybyście się na takie prostowanie czy raczej jesteście zadowolone z wyglądu Waszych włosów?
Pozdrawiam,
Cari
sobota, 10 marca 2012
W marcu jak w garncu.
Witam serdecznie kochane!
Bardzo długo mnie nie było. Niestety tak się nieszczęśliwie złożyło, że w weekend przed tak trudnym tygodniem na studiach poważnie się rozchorowałam i pierwsza część tygodnia - leczenie, a druga starania nadrobienia tego to co z powodu choroby lekko się posypało. Teraz czeka mnie nadrabianie zaległości oraz dotrzymanie tępa codzienności.
Mam Wam dużo do opowiadania. Dziś chciałabym pokazać moje włosy z marca. Zdjęcia przedstawiają różnicę z niecałego miesiąca, a to dlatego, że chciałam zrobić fotki jeszcze przed zabiegiem Keratynowego Prostowania. Napiszę o tym w kolejnych postach.
Zapraszam do oglądania, niestety znów jest różnica oświetlenia, ale raczej trudno mi to będzie wyeliminować. Poniżej parę słów o tym co się zmieniło w przeciągu tego miesiąca z włosami.
Zdjęcia pierwsze z 14.02.2012, a drugie 07.03.2012:
Zapraszam na zdjęcia z następnego okresu zmian: marzec/kwiecień
Zobacz historię pielęgnacji od początku klikając -> tu!
Pozdrawiam,
Cari
Ps. Zdjęcia pochodzą z prywatnego aparatu. Zostały zrobione przez bliskie mi osoby.
Bardzo długo mnie nie było. Niestety tak się nieszczęśliwie złożyło, że w weekend przed tak trudnym tygodniem na studiach poważnie się rozchorowałam i pierwsza część tygodnia - leczenie, a druga starania nadrobienia tego to co z powodu choroby lekko się posypało. Teraz czeka mnie nadrabianie zaległości oraz dotrzymanie tępa codzienności.
Mam Wam dużo do opowiadania. Dziś chciałabym pokazać moje włosy z marca. Zdjęcia przedstawiają różnicę z niecałego miesiąca, a to dlatego, że chciałam zrobić fotki jeszcze przed zabiegiem Keratynowego Prostowania. Napiszę o tym w kolejnych postach.
Zapraszam do oglądania, niestety znów jest różnica oświetlenia, ale raczej trudno mi to będzie wyeliminować. Poniżej parę słów o tym co się zmieniło w przeciągu tego miesiąca z włosami.
Zdjęcia pierwsze z 14.02.2012, a drugie 07.03.2012:
W czasie tego miesiąca podcięłam włosy, żeby je wyrównać.Ogólnie to dążę do tego, żeby jak najszybciej ściąć te nierówne i suche końce. Zależy mi również na zgęszczeniu włosów.
Zapraszam na zdjęcia z następnego okresu zmian: marzec/kwiecień Zobacz historię pielęgnacji od początku klikając -> tu!
Pozdrawiam,
Cari
Ps. Zdjęcia pochodzą z prywatnego aparatu. Zostały zrobione przez bliskie mi osoby.
wtorek, 14 lutego 2012
Luty- Walentynkowe Druty.
Teraz jestem już na bieżąco ze stanem moich włosów. Pokażę Wam zdjęcia z dzisiejszego dnia.
Miały gorszy czas i nie uległy moim usilnym staraniom, żeby się zakręcić dlatego nazwałam je --> drutami, a z tego powodu, że dziś Dzień Walentego --> Walentynkowymi Drutami.
Na zdjęciach widać, że urosły. Sięgają tymi swoimi suchymi końcówkami dalej niż w tamtym miesiącu, ale już niedługo ukrócimy im łapki. Zastanawiam się poważnie nad podcięciem ok. 5 cm najbardziej zniszczonej części, żeby je trochę zgęścić i poprawić wygląd.
Zapraszam na zdjęcia (pierwsze z 14.01.12, a drugie z 14.02.12)
Tutaj jeszcze parę zdjęć do porównania z lampą błyskową i bez, żebyście lepiej mogły ocenić ich stan.
Zapraszam na zdjęcia z następnego okresu zmian: luty/marzec
Zobacz historię pielęgnacji od początku klikając -> tu!
Co myślicie o tym, żeby je podciąć radykalnie o ok. 5 cm?
Pozdrawiam,
Cari
Ps. Zdjęcia pochodzą z prywatnego aparatu. Zostały zrobione przez bliskie mi osoby.
Miały gorszy czas i nie uległy moim usilnym staraniom, żeby się zakręcić dlatego nazwałam je --> drutami, a z tego powodu, że dziś Dzień Walentego --> Walentynkowymi Drutami.
Na zdjęciach widać, że urosły. Sięgają tymi swoimi suchymi końcówkami dalej niż w tamtym miesiącu, ale już niedługo ukrócimy im łapki. Zastanawiam się poważnie nad podcięciem ok. 5 cm najbardziej zniszczonej części, żeby je trochę zgęścić i poprawić wygląd.
Zapraszam na zdjęcia (pierwsze z 14.01.12, a drugie z 14.02.12)
Tutaj jeszcze parę zdjęć do porównania z lampą błyskową i bez, żebyście lepiej mogły ocenić ich stan.
Zapraszam na zdjęcia z następnego okresu zmian: luty/marzecZobacz historię pielęgnacji od początku klikając -> tu!
Co myślicie o tym, żeby je podciąć radykalnie o ok. 5 cm?
Pozdrawiam,
Cari
Ps. Zdjęcia pochodzą z prywatnego aparatu. Zostały zrobione przez bliskie mi osoby.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































