Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 kwietnia 2012

Tag: Jesteś piękna/piękny!

Zasady:
1. Banerem jest Wasze ulubione zdjęcie!
2. Napisz, kto Cię otagował i podaj zasady.
3. Otaguj kilka następnych dziewczyn.
4. Podaj 5 rzeczy, które w sobie lubisz.


Zostałam otagowana przez blogerkę Łojotokowa Glowa
Serdecznie dziękuję jest mi bardzo miło, a Tag jest łatwy i przyjemny.
Odkąd postanowiłam siebie kochać nie mam problemu z wymienieniem 5 rzeczy, które w sobie lubię.
Zapraszam na wpis:



Oto moje ulubione obecnie zdjęcie:

TINA





A teraz pięć rzeczy, które w sobie lubię:


1. Kolor moich włosów --> lubię ponieważ jest bardzo ciepły i delikatny, a najważniejsze jest naturalny i trudno znaleźć drugą osobę o takim odcieniu włosów.




2. Paznokcie --> Są teraz długie i wyglądają zdrowo dzięki czemu robią naprawdę dobre wrażenie.





3. Kolor oczu --> Uważam, że kolor moich oczu doskonale uzupełnia się z odcieniem włosów.



4. Talia --> Jest ładnie zarysowana i na szczęście nie muszę robić ćwiczeń, żeby ja podkreślić.

zdjęcie pochodzi z sieci



5. Moje Dołeczki Wenus --> czyli dimples of Venus są to dwa zagłębienia na plecach, znajdują się na wysokości II kręgu krzyżowego S-2 i podobno są symbolem piękności kobiety.



zdjęcie pochodzi z sieci





Do zabawy zapraszam kilka osób (to na pewno nie jedna, nie dwie lecz trzy osobistości do których powędruje zaproszenie).
Nie będą to same dziewczyny, jestem bardzo ciekawa odpowiedzi faceta.


Tag przesyłam do:
1. MatekMateo 
bo jestem ciekawa co napisze chłopak
2. Alter Ego 
miała ostatnio złe samopoczucie spowodowane przez stan włosów i musi się trochę podbudować
3. Darelfashion
modowa dziewczyna- chętni poczytam co w sobie lubi :)






  Kto ma dołeczki Wenus?
  Farbujecie włosy, jeśli tak to dlaczego?






Pozdrawiam, 
Cari


niedziela, 8 kwietnia 2012

TAG: 5 moich urodowych obsesji!

Witajcie Dziewczynki!
Dzisiaj mam dla Was odpowiedź na TAG.
Ostatnio piszę tak rzadko ponieważ w weekend mnie nie było, żebym mogła coś nadrobić i naskrobać dla Was, a w tygodniu miałam teraz dużo nauki. Niestety na studiach Nas nie oszczędzają i muszę sporo zakuwać, żeby wszystko było dobrze. Później przygotowania do świąt, ale teraz nareszcie jestem i wracam do blogów.

Zapraszam do przeczytania odpowiedzi.








Zasady tagu:
1) Napisz kto Cię otagował i zamieść zasady
2) Zamieść baner tagu i wymień 5 rzeczy w Twoim wyglądzie, na których punkcie masz małe obsesje.
3) Staraj się myśleć kreatywnie i nie przepisywać odpowiedzi od innych;)
4) Krótko wyjaśnij swój wybór. Możesz także wkleić zdjęcie każdego elementu ciała.
5)Zaproś do zabawy 5 lub więcej blogerek.



Serdecznie dziękuję JealousJelly za zaproszenie do zabawy i zachęcam do zaglądnięcia na jej  bloga!






MOJE MAŁE OBSESJE:

1. Włosy

Tak jakoś się podziało, że pielęgnacją włosów stała się moją urodową obsesją. Bardzo zależy mi na ładnym wyglądzie moich włosów. Od ponad pół roku dbam o nie intensywnie, żeby kiedyś móc pochwalić się zdrowymi i długimi kłaczkami. Nakładanie odżywek, olejowanie jest teraz dla mnie przyjemnością, a kiedyś myślałam, że to udręka i męczarnia. Czasem łapię się na tym, że już od ponad 10 minut oglądam swoje końcówki w poszukiwaniu rozdwojonych (a mam ich jeszcze dość sporo). Upodobałam sobie również dokumentowanie stanu włosów na zdjęciach, o czym zresztą doskonale wiecie. Na szczęście włosowe szaleństwo jest nieszkodliwe dla otoczenia i staram się, żeby było równie delikatne dla mojej kieszeni.


2. Paznokcie

Oto moje następne życiowe odkrycie - paznokcie. Dzięki odżywką (Nail Tek) stały się silne i przestały się łamać. Z tego powodu udało mi się wychodować dość długie pazurki. Ich długość i coraz ładniejszy wygląd stał się dla mnie motywacją, żeby zacząć je malować.. Teraz nie wyobrażam sobie wyjść bez lakieru na paznokciach. Początkowo miałam tylko jeden (bezbarwny) lakier teraz mam ich trochę więcej, a dzięki uprzejmości mojej współlokatorki, która posiada ogromną kolekcję, mogę sobie pozwolić na lakierowe eksperymenty. Przeglądam blogi w poszukiwaniu coraz to nowych inspiracji na wzorki. Maluję paznokietki, wyrabiam sobie wprawę i widzę, że moje dłonie pięknieją. Moim marzeniem jest w przyszłości zakupić stemple KONAD, kilka ładnych tabliczek z wzorkami i powiększyć swoją kolekcję lakierów, żeby nie być uzależnionym od zbiorów innych osób w tworzenie mani-szutki.

3. Cera na twarzy

Cera to był kiedyś mój duży problem, ale dzięki staraniom moim i przeróżnych kosmetyczek (głównie moim) udało mi się podpisać z nią małą ugodę. Także obecnie sprawia mi mniej problemów i jest bardziej uległa w czasie negocjacji.
Muszę powiedzieć, że u mnie doskonale sprawdzają się kwasy... Dzięki nim udało mi się prawie całkowicie wyeliminować niespodzianki i zmniejszyć liczbę widocznych, rozszerzonych porów. Moja skóra potrzebuję nadal dużo uwagi ponieważ niestety jeszcze nie udało Nam się osiągnąć zadowalającej Nas obie równowagi i zakończyć walkę. Niestety ciągle traktuję ją jak wroga. Choć teraz moje nastawienie zaczyna się zmieniać. Szukam odpowiedniego sposobu pielęgnacji, który zmieni moje stosunki z cerą na bardziej partnerskie i pozwoli na to, że w końcu staniemy do walki na jednym froncie.


4. Oczy
 
Tutaj dokładnie chodzi o makijaż. Odkąd jestem posiadaczką kolorowej paletki odkrywam świat bajkowych oczu.. Zakochałam się w pięknych cieniach, kreskach, tuszach, blendowaniu..
Odkrywam tajniki tworzenia inspirujących i pięknych malunków. Póki co poruszam się w temacie trochę jak we mgle, brakuję mi pędzli i kilku różnych przydatnych w robieniu makijażu pomocy technicznych, ale co najważniejsze mam motywację i chcę się tego nauczyć, więc pomału i do przodu.. kiedyś będę robić zniewalający make-up.


5. Sylwetka

 
Och.. W tym punkcie chciałabym napisać o obsesji dążenia do sylwetki i ciała FIT.
Wiele osób jest bardzo wrażliwych na ten temat. Obecnie lansowany obraz szczupłej figury kusi i nęci. Dążymy do ideału często na skróty i niezdrowo. Ja mam od niedawna ochotę, aby osiągnąć swój cel stopniowo i naturalnie.
Tak naprawdę to uważam, że mam odpowiednią wagę i nie zależy mi na zmniejszeniu ilości kilogramów. Jednak moja obsesja zaczyna się kręcić wokół wysportowanej figury, sprawności, giętkości i jędrnego ciała dzięki ćwiczeniom i aktywności fizycznej. Chciałabym zacząć się więcej ruszać i wyrobić w sobie nawyk do uprawiania sportu. Taki tryb życia razem z mądrą dietą nie tylko pozwoli osiągnąć i zachować piękny i młody wygląd, ale również chroni przed wieloma chorobami i przedwczesnymi problemami zdrowotnymi.






Do zabawy nominuję:




Serdecznie Was pozdrawiam,
Cari

środa, 28 marca 2012

Tag: Muszę to mieć!

Tag: Muszę to mieć!



ZASADY :
1. Napisz kto Cię otagowal  i zamieść zasady
2. Zamieść banner tagu i wymień 5 rzeczy, które znajdują się na liście Twoich kosmetycznych zakupów. Wymień rzeczy, które chciałabyś kupić lub chciałabyś mieć.
3. Staraj się myśleć kreatywnie i nie przepisuj odpowiedzi od innych.
4. Krótko wyjaśnij swój wybór. Możesz tez zamieścić zdjęcie każdego kosmetyku.
5. Zaproś do zabawy 5 lub więcej blogerek.





Nadszedł czas na odpowiedzi na tagi. Bardzo podoba mi się ta zabawa, ale trudno mi znaleźć czas na odpowiedzi na nie. Teraz będzie jeden z najświeższych ponieważ nie muszę się zastanawiać nad odpowiedzią.




Zostałam otagowana przez hoshi777, której bardzo serdecznie dziękuję i zapraszam do niej.

Oto link do jej bolga: hoshi777


Moja lista życzeń:

1. Pędzle do makijażu   --> Wystarczy na początek 2 albo 3. Może jakiś do nakładania cieni, blender i do nakładania różu. Zamierzam skorzystać z promocji 50% nowe za stare w Sephorze. Mam czas do niedzieli.Liczę na to, że się uda.

 2. Podkład na lato   --> Nie wiem jeszcze jaki, ale powinien mieć żółty odcień i chyba to będzie BB-krem (mam coś na oku, ale nie wiem jeszcze czy się zdecyduję na niego, bo jest dość drogi i muszę trochę o nim poczytać, a czas mnie goni, bo mojego obecnego ubywa z każdym dniem)

3. Olej Khadi  --> Już jakiś czas miałam go u siebie, ale stał się prezentem dlatego MUSZĘ dorwać następny i w końcu wypróbować. Podobno działa i stymuluje porost włosów.

4. Tusz do rzęsy   --> Chciałabym kupić ASTOR Big & Beautiful ponieważ już mi się skończył tusz, a potrzebuję następnego. Ten Astor ma fajną szczoteczkę. Lubię takie duże. Teraz w czasie kryzysu używam tuszu z Paletki Sephory, ale już Wam pisałam, że niestety nic specjalnego.


5. Elizabeth ArdenGreen Tea  --> Chcę mieć te perfumy na lato! Są lekkie, delikatnie, subtelne... To czego szukam na gorące dni. Kiedyś już ich używałam i byłam zachwycona dlatego zdecydowałam się na ponowny zakup flakonika tych pachnidełek.




Do zabawy zapraszam następujące dziewczyny:

1. Łojotokowa głowa.
2. Ang!e
3. JAC
4. Karola
5. Marquis de Red





Pozdrawiam,
Cari
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...